May już wtorek i od fety minął cały jeden dzień. Finałowe przedstawienie "Water fools" było niesamowite. Mnóstwo efektów świetlnych, wspaniałe miejsce i niebywała atmosfera. Gratuluje pomysłu oraz aranżacji. Oby więcej takich eventów na zmartwychwstającym Dolnym Mieście. Co do przedstawienia, to uciekła mi nieco fabuła, ale to nie szkodzi - widoki wszystko nadpłaciły.
Po krótkim szukaniu miejsc - ludzi było całe mnóstwo, znaleźliśmy nieco otwartej przestrzeni i mieliśmy doskonały widok na dosłownie wszystko. Troszkę menelki dolnomiejskie przeszkadzały ale to było wpisane w organizację fety w tej dzielnicy. Ogólnie wielki plus za pomysł!
wtorek, 19 lipca 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz