sobota, 16 lipca 2011

Mam podróbę z Turcji!

A kto jej nie ma - ten kto był w Turcji?:) Dobry tytuł, co nie? Chwila czasu nastraja do pisania i wspomnień. Turysta w Turcji ciągle czuje się, jak na targu. Zewsząd dopadają go sprzedawcy, to butów, to ubrań, to podrobionych perfum. Życie w tym kraju jest bardzo drogie i przypuszczalnie droższe niż w Polsce. Jedynie co opłaca się kupić to podróbki - stąd mój tytuł. Na bazarach panuje prawdziwe szaleństwo podrabianych zakupów. Można się targować ile wlezie, przy tym trzeba uważać na sprzedawcę. Przy zakupach panują trochę inne obyczaje niż w Polsce. Jeżeli wchodzimy do sklepu nie każmy sprzedawcy otwierać opakowań, gdy nie zamierzamy czegoś kupić - może się na nas zdenerwować i zmuszać do zakupu. Pamiętajmy, że nie musimy nic kupować! Po co się jednak denerwować?
Piwo, w tym gorącym kraju jest drogie. Za zimnego "efezika" - należy dodać, że nie wszędzie go dostaniemy (najlepiej szukać banerów na sklepie), zapłacimy ok. 6 zł. Ceny innych alkoholi, również są wysokie. Dla przykładu dobra wódka kosztuje w granicach 100-150 zł. (Absolut 0,7 ok. 140 zł). Wina są tańsze, ale poniżej 20 zł ciężko coś znaleźć. Lepsze wina zaczynają się od 40 zł. Żywność jest trochę tańsza, aczkolwiek porównywalna z cenami polskimi.
Dla mnie jest to kraj wielu sprzeczności. Bieda jest widoczna na każdym kroku - ci co jeżdżą do miejscowości letniego wypoczynku tego nie widzą. Jednak, gdy udamy się do większych miast, typu Konya, czy Tarsus ujrzymy gołym okiem biedę w zatłoczonych i brudnych uliczkach. Z drugiej strony są miasta, jak np. Ankara, które są ogromnymi placami budowy. Piękne i utrzymane w porządku powodują zadumę - przecież przed chwilą widziałem slamsy... Nie można Turkom odmówić zapału w budowie dróg. Kraj ten naprawdę jest dobrze wyposażony w autostrady i drogi szybkiego ruchu. Możemy się nimi dostać prawie wszędzie.
W Turcji polecam przede wszystkim zapoznanie się z turecką kulturą - bo to chyba jest najciekawsze. Można pójść do łaźni tureckiej, tam za ok. 50 zł. (w miejscowości Ugrup) można skorzystać z kompleksowej usługi (sauna, masaż i mycie). Wszystko trwa ok. godziny. Człowiek wychodzi z łaźni, jak nowo narodzony. Godne polecenia są również palarnie nargili (fajki wodnej) i pijalnie kawy tureckiej. Kawę warto spróbować, bo takiej w Polsce trudno szukać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz